|
Kiedy mówię, że jestem coachem, spotykam się z wieloma pytaniami.
Dyskretne echo wewnętrznego „ja”
Czym zajmuje się coach? Czy to nie jest to samo, co trener? Czy aby być coachem, nie powinno się być terapeutą? Czy mówisz ludziom co mają zmienić? Wskazujesz, co dla nich dobre, co złe? O co w tym wszystkim chodzi?
Dla mnie coaching jest poszukiwaniem spójności wewnętrznej, realizowaniem celów. Co trzeba zrobić, aby być spójnym? Uświadomić sobie, jakie są moje priorytety życiowe, wartości, które wyznaję. Może być tak, że to co ważne, w danym momencie życia wzajemnie się znosi, przeszkadza sobie. Nie można jednocześnie pracować i wypoczywać (nawet jeśli praca jest pasją). Jeżeli planuję poświęcać więcej czasu rodzinie i jednocześnie moim celem jest awans w pracy, to warto ustalić, jak to zrobić. Kiedy rodzina ma być na pierwszym planie, a kiedy skupię się wyłącznie na pracy.
|